Disneyland Paryż w 2022 - ogarnij ten trip!
- awayholics
- 12 mar 2022
- 3 minut(y) czytania
Ktoś mądry powiedział kiedyś, że najważniejsze to, by w życiu nie zatracić nigdy swojego wewnętrznego dziecka. Zgadzam się z tym w stu procentach. W życiu chodzi głównie o to, by odczuwać radość, jakkolwiek hedonistycznie to może brzmieć - tak uważamy. Nie odbieramy natomiast tego w kategoriach egoistycznego postępowania. Hedonizm w zdrowym wydaniu, jest dobry - szczęściem i uśmiechem zarażamy innych! Każdy z nas definiuje szczęście inaczej, jednak jedno jest pewne. Jeśli nie będziemy w stanie czerpać radośći z codziennych, małych rzeczy, nie usatysfakcjonuje nas cokolwiek innego.
Tym radosnym akcentem chcielibyśmy zacząć post odnośnie jednego z najbardziej radosnych miejsc na świecie, a mowa o Disneylandzie!

Pytaliście Wiktorię na Instagramie, czy warto?
My odpowiadamy - To drugie, zaraz po prawdziwym safari w Kenii miejsce, w którym zapominasz o jakichkolwiek problemach i koncentrujesz się 100% na tu i teraz.
Musimy natomiast napomknąć, że Paryż nie jest miastem idealnym na budżetowy city break, oczywiście da się tam podróżować taniej (i o tym w kolejnym poście), ale to jednak stolica mody, piękna i klasy, co odczuwa się w cenach na każdym kroku :)
Jak zaplanować trip logistycznie?
Bilety do Paryża znaleźć można do 100zł/ os, w marcu znajdziecie oferty już za 39zł/ os w jedną stronę!
My lecieliśmy z Krakowa do Beauvais. Jest to dość daleko ulokowane od centrum lotnisko, z którego najłatwiej przedostać się autobusem. Koszt takiego przejazdu to ok. 67zł i trwa ok. godzinki czasu. Wysiadacie na Charles de Gauelle. Z tej stacji kierujesz się na pociąg, który zawiezie Cię bezpośrednio pod Disneyland, a koszt tej przyjemności oscyluje w granicach 35zł.
Bilet do Disneylandu najłatwiej kupić z oficjalnej strony parku, tj https://www.disneylandparis.com/en-us/ Ceny biletów zmieniają się dynamicznie, w zależności od okresu, w którym się wybieracie. My bardzo polecamy wyjazd w mniej obleganych miesiącach roku, tj. styczeń- marzec, nie tylko ze względu na niższą cenę, ale i kolejki do poszczególnych atrakcji, w których podczas “low season” czeka się średnio 20min. W okresie letnim czas ten potrafi wydłużać się nawet do godziny, a wtedy naprawdę utrudnione staje się zwiedzenie całego Disneylandu jednego dnia.
Więc tak - za bilet jednodniowy zapłaciliśmy ok. 250zł/ os. Najlepiej przyjechać do parku chwilę przed otwarciem, bo atrakcji jest tak dużo, że ledwo można sie wyrobić do zamknięcia - w lutym jest to godz. 19-20/ dni powszednie i 21/22 w weekendy (ze względu na fakt, że w weekendy jest tak ogromne obłożenie).
Protip 1: Poczuj się jak dziecko, nie odmawiaj sobie atrakcji, bo “nie wypada”, nie szukaj wymówek, tylko baw się! Poczuj energię tego miejsca i zatracaj w bajkowym świecie klasyków Disneya - WARTO!
Protip 2: Ściągnij sobie aplikację Disneyland, która na bieżąco informuje, jak długo czeka się w kolejkach do poszczególnych atrakcji - dzięki temu można znaleźć najlepszy moment, by skorzystać z kolejki/ karuzeli Disneya.
Ale to nie wszystko! Dzięki tej aplikacji, z łatwością stworzysz sobie najdogodniejszy plan i zaznaczysz miejsca, do których chcesz pójść.
Jeśli lubisz hardcorowe kolejki, rodem z energylandii, to musicie wybrać się na rakietę Star Wars oraz kolejkę Indiana Jones - tylko zdejmij czapkę z głowy i przytrzymaj swoje okulary - by te nie spadły z nosa!
Pro tip 3: Najlepiej weź ze sobą dużo przekąsek, bo ceny obiadów i kolejki, w których trzeba czekać w porze lunchowej, potrafią zwalić z nóg. My za dwie “gotowe pizze” i napoje zapłaciliśmy w granicach 140zł. Jak za jedzenie porównywalne do tego mrożonego z lidla, jest to wysoka cena, absolutnie nie idąca w parze z jakością posiłków.
Disneyland to fantastyczna atrakcja dla dzieci i dorosłych, przeżycie którego nie można zapomnieć! Have fun :)
_edited.png)






















Komentarze